Strona główna  
Strona główna
      Index / Czartery  
   

mazurska pętla część 1
21.06.2004 | Krzysztof Kozerski | | Wyślij artykuł | Drukuj


Most drogowy pomiędzy jeziorami Niałk Mały i Wojnowo
Po przepłynieciu Sapiną na Gołdopiwo (patrz artykuły „Szlak małej wielkiej przygody” część 1, część 2) postanowiliśmy zamknąć tzw. Mazurską Pętlę – szlak bardzo ciekawy i urozmaicony, a z kilku powodów o których dalej, wyjątkowo rzadko odwiedzany. Na pokonanie trasy mieliśmy zaledwie cztery dni...

Po zaokrętowaniu się na starego, poczciwego Oriona, startujemy z Giżycka z jeziora Kisajno. Kanałem Giżyckim (Łuczańskim) przedostajemy się na Niegocin i kierujemy się w jego południowo wschodni kraniec, mijając wyspę Grajewska Kępa. Wszyscy, którzy płyną na południowy szlak kierują się na południowy zachód na jezioro Boczne - my będziemy tamtędy wracać. W południowo wschodniej części Niegocina znajduje się przejście na niewielkie jezioro Niałk Duży. Łatwo je znaleźć, gdyż po obu stronach cieśniny rozstawione są rybackie sieci. Tuż za Niałkiem Dużym, jeszcze jezioro Niałk Mały i naszym oczom ukazuje się most drogowy (szosa Ruda – Rydzewo). Kładziemy maszt... Tuż za mostem znajdują się druty elektryczne i dopiero po ich minięciu maszt możemy postawić.

  Trasa mazurskiej pętli

 
 

Malownicze jezioro Wojnowo
Jesteśmy już na malowniczym jeziorze Wojnowo. Jezioro wypełnia długą rynnę polodowcową, ciągnącą się na południe. Jego długość wynosi 4,5 km, szerokość ok. 600 m, głębokość 14,2 m, powierzchnia 176 ha. Jezioro otaczają łagodnie wznoszące się bezleśne pagórki na których znajdują się pola uprawne i łąki. Na porośniętych dość rzadkimi drzewami brzegach jest mnóstwo atrakcyjnych miejsc biwakowych. Nad jeziorem znajduje się tylko jedna przystań [www.mazury-wieczorek.pl]. Płynąc od mostu na południe nie sposób jej nie zauważyć - znajduje się na zachodnim brzegu jeziora, około 800 metrów od mostu w niewielkiej wsi Kleszczewo. Przystań nowa, spokojna, miła. Ceny niewygórowane, gospodarze sympatyczni... Na miejscu są sanitariaty, prysznice, można też wyczarterować lub przezimować jacht. Rok temu oferowano nawet przewóz większych jachtów, nie mieszczących się na Głaźnej Strudze (o tej przeprawie dalej) na jezioro Buwełno.    

Ujście Głaźnej Strugi do Wojnowa
Po wschodniej stronie, ok. 1 km od brzegów jeziora, wzdłuż szosy Giżycko-Orzysz ciągnie się wieś Miłki. Znajduje się tam sklep, stacja benzynowa restauracja, apteka. U południowego krańca jeziora, po zachodnim jego brzegu na sporym wzniesieniu stoi charakterystyczny, górujący nad okolicą wysoki maszt telekomunikacyjny, dobrze widoczny z szosy Giżycko-Orzysz. Nasz biwak wypadł niemal naprzeciwko masztu, który prezentuje się bardzo okazale zwłaszcza w nocy, gdy jego światła odbijają się w tafli jeziora Wojnowo. Na Wojnowo zapuszcza się niewielu żeglarzy, jest tu cisza i spokój. W długi czerwcowy weekend spotkaliśmy tam bodaj pięć innych jachtów. 



Wchodzimy na Głaźną Strugę, przed nami tunel pod mostem drogowym:

Koniec jeziora. Do Wojnowa uchodzi Głaźna Struga wypływająca z Buwełna. W najwęższych miejscach rzeczka ma około 2,5 metra szerokości i dość silny prąd, rwący przez kamieniste łożysko. Nasz Orion mieścił się tam niemal na styk. Najpłytsze miejsca mają około 20-30 cm. Moim zdaniem optymalnymi jednostkami na tę przeprawę są jachty o gabarytach Omegi, Oriona i mniejsze – wąskie, płytko zanurzone, lekkie. Jednostki takie jak Nash czy Venus nie przejdą ze względu na falszkil. Najtrudniejszy odcinek Głaźnej znajduje się między mostami - drogowym do Miłek i starym nieużywanym. Dalej w kierunku Buwełna, przeciąganie łódki to już przysłowiowa bułka z masłem. Byliśmy pierwszą załogą, która forsowała ten szlak w tym sezonie. Musieliśmy między innymi porąbać dwa zwalone w poprzek rzeki drzewa, które tarasowały drogę na Buwełno... Pokonanie tej 500 metrowej rzeczki zajęło nam około 2-3 godzin. Bez „traperskich zmagań” Głaźna Struga powinna zająć około 30-40 minut.

Najtrudniejszy odcinek Głaźnej Strugi znajduje się pomiędzy mostami. Na zdjęciach usuwanie drzew tarasujących drogę oraz wąskie koryto i tunel pod nieużywanym mostem w których jacht szerokości Oriona mieści się na styk:

Jeszcze kawałek za nieużywanym mostem jacht mieści się na styk. Dalej rzeczka rozszerza się, a nurt zwalnia. Za chwilę wypłyniemy na przepiękne Buwełno:


fot. Krzysztof Kozerski
rys. Stefan Ekner
 
 
 



 
 


   

 
  Linki sponsorowane
 
 
 
 
 
      Index / Czartery    
     
  Copyright © 2002-2009 Magazyn Wodniaków Port21.pl
Redakcja Port21.pl | Reklama w internecie | Photo Stock | Promocja regionów i turystyki | Projektowanie stron
Projektowanie stron i pozycjonowanie stron 
     
Spis treści Redakcja Technika Listy Cała naprzód Galeria English version Port21.pl Hot news Encyklopedia Na wiatr Czartery Mesa Pomoce nawigacyjne Porady