| Port21.pl
Magazyn Wodniaków Na wiatr jachtem plażowym wzdłuż wybrzeża Autor: Artur Wilkin 11.08.2005 Nasz stały współpracownik Artur Wilkin wraz z grupą entuzjastów różnych form turystyki powołał do życia nową organizację: Stowarzyszenie Rozwoju Turystyki Specjalistycznej –TASK.
Wszystko zaczęło się kilka lat temu, podczas kolejnego wyjazdu narciarskiego w Szczyrku. Zawiązała się wtedy idea stworzenia organizacji, która będzie mogła reprezentować interesy osób, dla których „wspólnym mianownikiem” jest aktywne spędzanie wolnego czasu połączone z poznaniem nowych, ciekawych miejsc. Zmieniały się osoby zaangażowane w projekt. Zmieniała i rozwijała się wizja dotycząca charakteru działalności stowarzyszenia. Obecnie skupiamy grono ludzi aktywnych w różnych dziedzinach, nie tylko związanych z turystyką. Rachunkowość, marketing i zarządzanie, kulturoznawstwo, ale także geologia i kierunki techniczne - to szeroka gama dyscyplin naukowych, którymi zajmujemy się na co dzień. To tworzy z nas grupę specjalistów, patrzących na kwestię turystyki, z różnych perspektyw. Co to jest TASK?
- promowanie turystyki specjalistycznej jako sposobu na aktywne poznawanie świata ze szczególnym uwzględnieniem żeglarstwa i innych sportów wodnych oraz turystyki górskiej; - propagowanie różnych form turystyki specjalistycznej pod kątem ich funkcji edukacyjnych i wychowawczych; - promowanie działań ukierunkowanych na poznanie świata poprzez badanie składników kultury i walorów naturalnych miejsc odwiedzanych; - opiniowanie i wspieranie przedsięwzięć związanych z turystyką specjalistyczną; - prowadzenie międzynarodowej współpracy i wymiany doświadczeń; - pomoc w planowaniu oraz realizacji zamiarów swoich członków; - podnoszenie poziomu wiedzy z zakresu turystyki specjalistycznej, potrzebnej do bezpiecznego jej uprawiania; - wspieranie i promowanie proekologicznych projektów i postaw; - promowanie interesujących regionów turystycznych.
Istotnym punktem w działalności TASK-u jest zainteresowanie sprawami polskiego wybrzeża Bałtyku. Dlatego też stworzyliśmy długofalowy program „Bałtyk - nie tylko plaża”, w ramach którego próbujemy pokazać, że polskie wybrzeże może być atrakcyjne i że stanowi ciekawą propozycję dla amatorów słonych bryzgów. Geneza projektu „Bałtyk - nie tylko plaża” Od 1989 roku obserwować możemy postępującą swoim tempem liberalizację przepisów dotyczących prawnych aspektów pływania po morzu. I choć działania typu „uznanie jachtingu za zagrażający życiu i zdrowiu”, podejmowane w kręgach urzędniczych, starają się zaszkodzić idei generała Zaruskiego, to jednak wchodząc w realia wolnorynkowe od pewnych procesów nie ma już odwrotu. Na wybrzeżu stopniowo pojawiają się nowe jachty, porty wygospodarowują miejsca postojowe dla żeglarzy i nie obce są nam już takie „zachodnie” słowa jak np. marina. Poprawia się, ale to wciąż mało. Co zatem zrobić, aby przekonać Polaków, że Bałtyk to nie tylko dobre miejsce do leżenia na piasku (i to tylko wtedy, gdy świeci słońce), ale również możliwość aktywnego wypoczynku wykorzystującego wodę, jako źródło niezapomnianych emocji? W tym miejscu właśnie wkracza zagadnienie żeglarstwa plażowego. Wszak oficjalnie poruszając się na jednostkach pływających w pasie 2 Mm od brzegu, w porze dziennej, nie są od nas wymagane żadne uprawnienia żeglarskie. Co więcej, jachty i wszelkiego rodzaju inne jednostki pływające, które można zwodować z plaży, a takich dotyczy ta propozycja, nie wymagają kontaktu z jakimikolwiek portami. To sprawia, że żeglowanie na nich staje się niezależne od ich występowania, co w przypadku polskiego słabo zagospodarowanego wybrzeża jest bardzo ważne.
- Rejs Wybrzeże 2005 – jacht Merlin na Bałtyku; - Wystawy fotografii, publikacje, dyskusję; - Współpracę z innymi podmiotami zainteresowanymi popularyzacją „małych” żagli na polskim Bałtyku Rejs Wybrzeże 2005 to rejs wzdłuż polskiego wybrzeża Bałtyku na małym jachcie otwartopokładowym organizowany przy współpracy magazynu Port21.pl oraz firmy KAMA - producenta jachtów. Chcemy odwiedzić najpiękniejsze zakątki polskiego wybrzeża na odcinku Kołobrzeg - Władysławowo. Głównym celem rejsu jest upowszechnianie żeglarstwa plażowego w Polsce, dlatego też będziemy płynąć na niewielkim otwartopokładowym jachcie typu MERLIN, do prowadzenia którego nie potrzeba patentu żeglarskiego. Pragniemy pokazać, że piękno polskiego wybrzeża może służyć aktywnemu wypoczynkowi i że do takiego wypoczynku nie są potrzebne specjalne uprawnienia, a jedynie chęć do zabawy, podparta odrobiną zdrowego rozsądku. Artykuł pochodzi z Port21.pl - Magazyn Wodniaków http://www.port21.pl redakcja@port21.pl Design by: www.meyes.pl
|



